narcystycznie ;)

No!! To mam się czym chwalić;) Zatem zaczynam:

Pogodziłam studia z pracą, zdałam sesje bez kampanii wrześniowej, jade na Erasmusa do Monachuim, załapałam sie na stypendium naukowe, jade na konie do Annopola, mam super znajomych, zobaczę się z ojcem i..... i zdaje się, że ktoś coś teges, ale nie zdradze żeby nie zapeszać ;) Czasem dopadają mnie jakieś małe kryzysy, załamania humoru, wahania nastroju, ale może to przez okres albo napięcie przed lub po ;P ogólnie uśmiech jest i to taki całkiem szczery, a nie spowodowany skurczem mięśni ;)

To teraz możecie mi gratulować i podziwiać ;D;D

a to od dziś moja idolka:
http://www.youtube.com/watch?v=32nX4Mgvf04&eurl=http://grono.net/forum/15651/0/

pani Basia rządzi światem ;):)



by natasz | 2008-06-23 18:01:10 | skomentuj! (6)


Annopol city


http://www.youtube.com/watch?v=INhXgV_v-QI

jade jade!! ;D  i to juz we wrześniu!! ;) jest radość :]
by natasz | 2008-06-13 22:35:45 | skomentuj! (3)
tak sentymentalnie troche.
Znowu jest tak, jak być nie powinno. Wszyscy wokół układają sobie życie, a moje zdaje się być pasmem niepowodzeń. Wciąż tkwię w letargu. Jedyne co sie zmieniło, to chyba to, że jestem silniejsza i odporniejsza. A moze po prostu bardziej obojętna? Zakładam maskę z uśmiechem i udaję, że jest fajnie, że to wszystko dzieje się z mojego wyboru. Ciąglę liczę, że jak wyjadę to coś w końcu się odmieni i nada głębszy sens mojemu życiu....

Dziś jest smutny dzień. Mimo, że słoneczny, to na moim prtywatnym niebie chmury i deszcz.
by natasz | 2008-05-01 10:58:11 | skomentuj! (15)
szwabska emigracja ;D
może nie Innsbruck, ale Monachium. Też fajnie;)
by natasz | 2008-02-23 14:42:49 | skomentuj! (2)
Taram. niespodzianka z okazji Nowego Roku ;)
W związku z nadchodzącym Sylwestrem, składam wszystkim Noworoczne życzenia, bądźcie duzi, okrąglutcy i przede wszystkim szczęśliwi, nie szukajcie dziury w całym i nauczcie się cieszyć z małych przyjemności życia codziennego, które na pierwszy rzut oka są niewidoczne, albo wydają się być nieistotne;) a także wytrwałości w realizacji marzń i pasji. ot co! Życzę Wam tego, czego życze również samej sobie;P


Zgodnie z tradycją należy dokonać rozrachunku ubiegłego roku i sporządzić postanowienia na ten Nowy. Myślę, że jest to całkeim niegłupie, można bezpowrotnie pozamykać niektóe rodziały życia, a także rozpocząć nowe jego epizody;) Ja co prawda, podsumowania jeszcze nie zrobiłam, ale co najmniej 10 postanowień i wyzwań na Nowy Rok mam. a co!;) Skrzętnie zapisane, co by mi się nie zapomniało. Liczę, że przede wszystkim zdołam wcielić w życie moje plany związane z emigracją za granicę. Wiem, że Austria to raczej marzenie ściętej głowy, ale może się jednak uda (ponoć wiara czyni cuda), a jeśli nie Innsbruck, to jakieś inne, równie urocze miejsce;) Wiąże z tym ogromną nadzieję, na lepsze jutro...
No. Także ściskam wszystkich i każdego z osobna, jednych bardziej drugich trochę mniej;P
Żółwik, ciao i takie tam;)

by natasz | 2007-12-30 11:58:10 | skomentuj! (2)
a ona się ugina....
SZYBA


"I cud się stanie - zniknie tafla szkła"


by natasz | 2007-11-16 09:55:14 | skomentuj! (0)
nowe nowości
ciekawe, czy tu jeszcze ktoś zajrzy. Mój blog lata świetności i rozkwitu ma już dawno za sobą, teraz ledwie zipie i dogorywa. W zasadzie można nawet zaryzykować stwierdzenie, że nie ma on już sensu, ale z racji sentymentu ciężko mi się z nim rozstać...
Trochę się u mnie pozmieniało, życie nabrało tempa, więc postanowiłam wrzucić parę literek.
Otóż od miesiąca jestem kobietą pracująca, mam zaplanowaną niemal każdą minutę życia, żyję w biegu i czasami ledwo wyrabiam się na zakrętach. Podejrzewam u siebie pierwsze objawy pracoholizmu, a mianowicie nie umiem odpoczywać. Zżera mnie sumienie, jak leże brzuchem do góry na miękkiej kanapie i robie nic. Odpowiada mi taki aktywny tryb życia. Więc w tej kwestii fajsko jest;)

Z punktu widzenia mojego serca świat nie wygląda tak kolorowo. Mam wrażenie, że jestem skazana na samotność i zaczynam się z tą myślą oswajać. Będę samodzielną, niezależną kobietą sukcesu!! ot co!!

to pozdro 600 dla wszystkich wytrwałych czytelników;P

by natasz | 2007-11-12 22:16:47 | skomentuj! (5)
marzenia nierealne
"(...) miłość jest wtedy, kiedy chcesz z kimś przeżywać wszystkie cztery pory roku. Kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod obsypane kwieciem bzy, a latem zbierać z kimś jagody... i pływać w rzecze. Jesienią robić razem powidła i uszczelnić okna przed wiatrem. Zimą - pomagać przetrwać katar i długie wieczory, a jak już będzie zimno, rozpalać razem w piecu."
P.Coelho

Ja na to nie zasługuję. Pytanie tylko dlaczego?!?!?!
by natasz | 2007-09-19 11:34:39 | skomentuj! (2)
nic

Panna Nikt. To ja.

Everybody is nobody but everybody tries to be somebody...
by natasz | 2007-08-02 22:21:14 | skomentuj! (8)
usa
konfrontacja z rzeczywistoscia moze byc bardzo bolesna...

wanna go home
by natasz | 2007-07-10 22:15:58 | skomentuj! (1)